Pokój w Kononoburgu

Z kononopedia
Skocz do: nawigacja, szukaj

Pokój w Kononoburgu - znamienne wydarzenie mające miejsce 12 czerwca 2019r. w namiocie prezydenckim (nawiązanie do średniowiecznych i nowożytnych zachowań monarchów ustalających wiele istotnych dla państwa spraw w namiotach wojskowych) na podwórku posesji bożej. Poprzedzony został rozesłaniem vici do najważniejszych osobistości Uniwersum, na które nie odpowiedziało jednak aż 4 mężów stanu. Rozmowy pokojowe trwały prawdopodobnie kilka godzin, jednakże udokumentowanych zostało zaledwie 18 kluczowych minut. Rolę Jana Długosza pełnił tym razem Paweł z Warszawy, co może sugerować nieobecność redaktora Krzysztofa Niemieckiego, ale nie przesądza o tym, gdyż sam Paweł nigdy nie chce być nagrywany. Jedynymi nagranymi uczestnikami byli Prezydent Krzysztof Kononowicz, Major Wojciech Suchodolski i Jan Łoś-Rodo.

Przebieg rozmów

Po wyłączeniu wszystkich telefonów Prezydent rozpoczął zadawanie krótkich i treściwych (o dziwo) pytań Majorowi. Wszystkie z nich dotyczyły kwestii dalszego rezydowania szefa bombaskich sił zbrojnych w Belwederze. Major musiał odpowiedzieć na przykład na to, czy nadal chce mieszkać w Domku Drewnianym (co oczywiście zajęło mu 5 minut, bo zamiast od razu odpowiedzieć "tak" czy "nie" musiał bronić się klasycznym tekstem "PRZEPRASZAM, BO TY CHCIAŁEŚ SIĘ MNIE POZBYĆ STĄD"), czy też na pytanie czy będzie się opiekował Krzysztofem i dbał o posiadłość. Na nieszczęście Roda, który od miesiąca zacierał ręce na myśl o zajęciu suchodolskiego łóżka, Major okazał się bardziej niż zazwyczaj ugodowy (tylko dzięki wcześniejszej perswazji Pawła) i ostatecznie nie podjęto decyzji o eksmisji.

Postanowienia pokojowe

  • Major dostaje próbny miesiąc, w czasie którego ma się pokazać z lepszej strony i ponownie zasłużyć na dzielenie sypialni z Knurem.
  • Major ma zajmować się posesją, a jeśli nie, to ma płacić Rodowi 15 zł/dzień.
  • Para prezydencka ma się wymienić swoimi numerami telefonów (tak, prezydent przyznał, że dotychczas nie mogli do siebie dzwonić, bo nie mieli swoich numerów).
  • Major ma dwa razy dziennie badać Krzysiowi krew i pilnować, by ten brał wszystkie leki. Jak Krzysztof sam stwierdził "pilnowanie mnie, bo mnie jest już troszeczkę... zajob".
  • Major ma już chodzić do takich banków, w których nie musi stać w kolejce 2 dni.
  • Major ma nie stresować Krzysztofa za kierownicą, bo ten mówi sam o sobie "jestem kierowcą zawodowym".

Możliwe skutki

Połowa fandomu odetchnęła z ulgą, że Pasożyt zostanie na miejscu i nie będzie zastąpiony przez ciekawego, ale nienadającego się do tej roli Roda. Druga część, hejterzy Suchego, nadal będą mieli powody do jechania po nim jak po szmacie i wysyłania obelg za trzy złote. Same postanowienia mogą jednak nie być w pełni prawomocne, gdyż zebrała się tylko niewielka część WROSz-u i może to zostać wykorzystane przy późniejszych konfliktach jako argument o słabości postanowień.

Encyklopedia

Mamy 862 artykuły, 1367 plików i 14 865 edycji.

Aktualne wydarzenie

Afera Nitro-Leśna

Popularne

Społeczność